Loading...

Wygięcia do tyłu i do przodu

Wśród pozycji w yodze znajdziemy również tak zwane wygięcie. Są to pozycje, które na pierwszy rzut oka odróżnić od asan stojących i siedzących. Często wykonuje się je klęcząc lub leżąc. Jak sama nazwa wskazuje, pozycje te polegają na wyginaniu konkretnych partii ciała lub też całej sylwetki w odpowiedni sposób. Wygięcia do przodu wpływają korzystnie na narządy jamy brzusznej i nerki. Yogini nazywają ten proces tonizowaniem.

Uważa się, że asany te poprawiają trawienie. Jak wiele pozycji w yodze, taki i większość wygięć do przodu ma za zadanie wyciszać umysł. Natomiast z czysto fizycznego punktu widzenia – wygięcia do przodu intensywnie rozciągają tylną część ciała. A co z wygięciami do tyłu? Analogicznie, wpływają one korzystnie na elastyczność przedniej części, np. rozciągają klatkę piersiową i otwierają sylwetkę w okolicy mostka. Wygięcia do tyłu wyraźnie wzmacniają plecy.

Yogini uważają, że asany tego rodzaju dodają pewności siebie. Fizyczne właściwości wygięć nie ulegają wątpliwości. Podobnie, jak w przypadku innych ćwiczeń – np. olimpijskiej gimnastyki, dają wyraźne efekty w postaci wzmocnienia mięśni i zwiększonej elastyczności ciała. Czy jednak konkretne asany mogę wyraźnie wpłynąć na poziom pewności siebie albo wpłynąć na trawienie w większym stopniu niż pozostałe ćwiczenia fizyczne? Najlepiej odpowiedź na pytania znaleźć samemu, wybierając się na sesję yogi. Nawet jeśli nie przekona nas duchowa strona asan, nasze ciało – a zanim umysł – na pewno zyskają.